Fantastyczna wycieczka w terningowym

Niedziela, 20 maja 2007 · Komentarze(0)
Fantastyczna wycieczka w terningowym tempie. WPN, długie podjazdy i przelot dprzed Dębinę. Piękna pogoda i sprzyjająca forma znakomicie ukoronowały ten dzień. Tylko pod wieczór jakoś mnie od tego słońca zmogło :D

Maj miesiącem silnej nogi

Piątek, 4 maja 2007 · Komentarze(0)
Maj miesiącem silnej nogi :)

Znów świetne tempo - podjazdy na Cytadeli i szutrówki z samego rana.. Było nieco ciężko bez śniadania - ale średnia i tak była godna.

Popołudniu niestety zabrakło czasu na poważny teren :(

Majowy przelot po nowej

Czwartek, 3 maja 2007 · Komentarze(0)
Majowy przelot po nowej pętelce treningowej - na zamaltańskich szutrówkach. Kilka lekkich podjazdów i utrzymane naprawdę dobre tempo - 26 kmph :)

Piękny dzień, dobry trening.

Tradycja - przed pracą spid

Środa, 2 maja 2007 · Komentarze(0)
Tradycja - przed pracą spid po lesie, po pracy - kilka rund na cytadeli i ostre podjazdy do bólu.
Niestety - tradycyjnie - wróciłem z kolcem w oponie i po drodze dwa razy dymałem kółko :(

Która to pana w tym sezonie? 5? 6? Z tyłu na pewno 4.

Czasu nie starczyło na dłuższy

Poniedziałek, 30 kwietnia 2007 · Komentarze(0)
Czasu nie starczyło na dłuższy przejazd... Spotkanie ziomka pochłonęło 20 minut treningu :(

Tym sposobem, kwiecień zamykam bilansem znacznie słabszym niż marzec :(

Oby maj okazał sie lepszy...

Szybka wycieczka po szosie,

Niedziela, 29 kwietnia 2007 · Komentarze(0)
Szybka wycieczka po szosie, przez Maltę i Cytadelę. Był wiatr - ale i tak było szybko. Blisko tygodniowa przerwa chyba się przydała, bo sił w nogach było sporo - jeszcze starczyło na 20 km trekingowego toczenia z Myszą :)

W łydkach nadal odczuwalne echo zdobywania Ślęży.

Najpierw 25 kilo po mieście

Niedziela, 22 kwietnia 2007 · Komentarze(0)
Najpierw 25 kilo po mieście i trochę po cytadeli,
później - start na Cytadeli - 18 km,
no i na rozluźnienie - reszta dystansu...

Teraz nic tylko czekać na wyniki :D

Potworny wiatr rano - a popołudniu

Piątek, 20 kwietnia 2007 · Komentarze(0)
Potworny wiatr rano - a popołudniu wiatr w plecy i super prędkości - ale za to z laptopem na plecach :)

Poza tym - planowe oszczędzanie przed jutrzejszą Cytadelą...

Przed 2 dniową przerwą

Wtorek, 17 kwietnia 2007 · Komentarze(0)
Przed 2 dniową przerwą trzeba było sprawdziś traskę niedzielnego Thule, więc nieco się zdyszałem.

Sporo ziomów miało dziś podobne plany bo same znajome twarze wokół były.
Wydawało mi się, że w tak dobry kondycyjnie dzień, dam radę bez żadnego ale - a jednak w połowie dystansu pikawa prawie wyrwała mi się z piersi... A wszystko przez niedożywienie i amora rozkręconego na ponad 100 mm... Strome podjazdy były koszmarem :/

Nieuwaga bywa bolesna :D

Było szybciej niż zwykle

Poniedziałek, 16 kwietnia 2007 · Komentarze(0)
Było szybciej niż zwykle - ale przelot przz cytadelę skutecznie mnie wypompował.

Mimo to, dzień należy uznać za dośc udany. Piękna pogoda, lepsze niż zwykle tempo, sporo podjazdów.
Powrót z pracy był lepiej niż dobry :)